Mogłoby się wydawać, że świadomość pań odnośnie cellulitu jest obecnie bardzo wysoka. Na temat tej przypadłości rozmawia się niemal wszędzie. Działy z kosmetykami antycellulitowymi w popularnych drogeriach wypełnione są najróżniejszymi specyfikami. Wydaje się, że o skórce pomarańczowej wiemy niemal wszystko. Często jednak zapominamy o tym, że nie każdy cellulit jest taki sam. Choć częściej dotyka nas cellulit tłuszczowy, to jednak wciąż dość częstą dolegliwością jest cellulit wodny. Co ważne, w walce z nim stosuje się zupełnie inne metody niż w przypadku cellulitu tłuszczowego, gdyż inne przyczyny powodują jego powstawanie. Ponadto na pierwszy rzut oka nietrudno pomylić obie te dolegliwości.

Cellulit tłuszczowy czy cellulit wodny? Jak rozpoznać rodzaj przypadłości, który nas dotknął?

Cellulit wodny nie wiąże się z nadwagą. Wywołuje go najczęściej problem z krążeniem krwi i limfy oraz zaburzenia gospodarki wodnej. Jego powstawanie może też zależeć od hormonów oraz skłonności genetycznych, a także zaburzeń diety. Co więcej, cellulit wodny pojawia się często u szczupłych kobiet. Powstaje on, gdy tkanka łączna przepuszcza toksyny, które trafiają do komórek tłuszczowych. Zaczynają się w nich gromadzić, przez co komórki tłuszczowe znacznie zwiększają objętość. W grupach formują charakterystyczne grudki. Cellulit wodny pojawia się na udach, ale też w mniej charakterystycznych miejscach – w okolicy łydek, kostek oraz ramion. Sygnałem, że cellulit wodny może nas dotyczyć jest charakterystyczna opuchlizna, która pojawia się przed samą miesiączką.

Istotną rolę w walce z cellulitem wodnym pełni zdrowa dieta. Spożywajmy sporo witamin oraz antyutleniaczy. Poszukujmy przede wszystkim produktów bogatych w witaminę P. Włącz do swojej diety jagody, czarne porzeczki, pomarańcze, grejpfruty oraz cytryny. Możesz też spożywać dania z dodatkiem imbiru, cynamonu, a także pić napar ze skrzypu polnego. Możesz też robić sobie ciepłe napary z imbiru, a także syrop z cebuli i czosnku. Produkty te poprawią krążenie, ale też usuną nadmiar wody z organizmu.

Ważną rolę odgrywa też aktywność fizyczna. Powinniśmy jednak wybierać charakterystyczne sporty, które nie obciążają układu krążenia. Należy unikać biegania, aerobiku, fitnessu oraz jazdy na rowerze. Zwróćmy uwagę na wszelakie sporty wodne – pływanie, aerobik wodny, czy aquabike.

Nie bez znaczenia jest też pielęgnacja skóry od zewnątrz. Należy jednak unikać składników typowych dla tradycyjnych preparatów antycellulitowych – np. kofeiny. W ten sposób możemy podrażnić ciało i wzmóc problemy z krążeniem. Najlepiej szukać kremów, które zmniejszają opuchliznę – np. kosmetyki zmniejszające opuchliznę nóg, czy kremy na zmęczone nogi. Preparaty Vialise w delikatny sposób poprawią krążenie oraz zmniejszą opuchliznę, co z kolei wspomoże walkę z cellulitem wodnym.

Rozpoznanie rodzaju cellulitu, który pojawił się na naszym ciele jest niezwykle istotne. Choć na pierwszy rzut oka cellulit wodny i tłuszczowy mogą wyglądać podobnie, to przyczyny ich pojawienie się są zupełnie różne. Dlatego też zupełnie inaczej zwalcza się obie przypadłości. Co więcej, jeżeli błędnie odczytamy rodzaj naszej przypadłości i podejmiemy nieodpowiednie kroki, możemy dodatkowo zaognić sytuację.