Istnieje kilka bezinwazyjnych sposobów na zmniejszenie cellulitu. Choć żaden z nich w stu procentach nie wygładzi skóry w zaawansowanej fazie zmian, to zdecydowanie poprawią stan tkanek. Jeżeli zaczniesz działać odpowiednio wcześnie, możesz skutecznie zapobiec pojawieniu się pomarańczowej skórki, a także efektywnie ujędrnić skórę. Wśród najskuteczniejszych metod wymienia się stosowanie zdrowej diety, uprawianie sportu, używanie odpowiednich kosmetyków oraz masaż. Ten ostatni można wykonywać zarówno samymi dłońmi, jak i przy pomocy specjalnych przyrządów. Na rynku znajdziemy mnóstwo przeróżnych masażerów.

Jaki przyrząd wybrać? Jak używać masażera na cellulit?

Bez względu na to, jaki rodzaj masażera wybierzesz, istnieją uniwersalne zasady stosowania przyrządów tego typu. Po pierwsze należy zawsze wykonywać masaż ku górze (w kierunku serca). Zazwyczaj zaczynamy od kostek i kierujemy się ku udom. Ponadto należy pamiętać, aby nie masować tylko jednego obszaru. Nawet jeżeli cellulit występuje tylko na pośladkach, masować powinno się całe ciało. W ten sposób poprawisz pracę całego ciała. Masaż powinno się wykonywać 2 – 3 razy w tygodniu, a działanie masażerów należy łączyć ze specjalnymi preparatami antycellulitowymi.

Najłatwiej dostępnym jest zwykły masażer mechaniczny – może być wykonany z plastiku lub drewna. To prosty mechanizm opierający się na stymulowaniu skóry urządzeniem z obracającą się głowicą, pokrytą wypustkami. Lepiej sprawdzą się przedmioty wykonane z drewna. Będą bardziej wytrzymałe, ale także delikatniejsze dla skóry. Roller poprawi krążenie limfy oraz krwi. Masaż możesz wykonywać także pod prysznicem. Rezultaty zaobserwujemy po około dwóch tygodniach. Zaletą drewnianego masażera jest przystępna cena, gdyż dobry przyrząd znajdziemy w drogerii już za kilka złotych.

Droższą możliwością jest masażer na cellulit elektryczny. Jego zaletą jest to, że nie trzeba go zbyt mocno dociskać do ciała. Wystarczy przyłożyć go do skóry i przesuwać ku górze. Jego działanie jest bardziej intensywne niż tego drewnianego. Jeszcze mocniej pobudzi krążenie i szybciej usunie toksyny z tkanek. Efekty widoczne będą już po kilku dniach – skóra stanie się gładsza i bardziej napięta, a także jędrniejsza i bardziej sprężysta.

Kolejną możliwością jest używanie masażera ultradźwiękowego. Dzięki emisji ultradźwięków stymuluje mikro wibracje skóry, rozbijając złogi tłuszczu. Dzięki ultradźwiękom szybciej usuwane są toksyny, a także pobudzone zostają procesy regeneracyjne. Jest on niezwykle skuteczny, a efekty zauważymy już po kilku sesjach. Ponadto taka stymulacja skóry sprawia, że doskonale wchłaniane są wszelkie składniki aktywne zawarte w kosmetykach. W wypadku tego urządzenia nie należy przyciskać go zbyt mocno do skóry. Może to wywołać efekt przeciwny do zamierzonego. Samo urządzenie najczęściej zasilane jest akumulatorem. Odstraszać może cena takiego urządzenia, która wynosi ok 200 zł. Warto jednak pamiętać, że takie urządzenia działają wielopoziomowo i posłużą nam przez wiele lat. Ponadto porównując cenę takiego masażera z cenami zabiegów antycellulitowych, nie jest to wygórowana kwota.

Jeżeli borykasz się z cellulitem, masażer będzie niezwykle przydatnym gadżetem, który pomoże Ci w pozbyciu się uporczywego problemu. Najlepszym wyborem będzie masażer ultradźwiękowy, gdyż zadziała bardziej efektywnie, a przy tym nie będzie podrażniał skóry. Gdy nie jesteś przekonana do tego wyboru możesz zacząć od masażera drewnianego. Sprawdzisz, czy w ogóle starczy Ci samozaparcia, aby regularnie wykonywać zabieg. Bowiem sumienność to podstawa. Okazjonalne używanie nawet najlepszego urządzenia nie przyniesie żadnych efektów.